Logo Polskiej Izby Handlu

Polska Izba Handlu

Zachowanie różnorodności handlu i usług na rynku wewnętrznym

Według CMR Panel i Polskiej Izby Handlu, w grudniu 2020 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 m2 była o 2,5% niższa od niż rok wcześniej, natomiast liczba transakcji spadała aż o 19%. W porównaniu z listopadem 2020 r. łączne obroty placówek małego formatu zwiększyły się o 5,4%.

Dynamika sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 m2 w grudniu 2020 r.: mdm +5,4%, rdr -2,5%

Jak wynika z danych PIH i CMR Panel, w listopadzie 2020 r. łączna liczba transakcji w sklepach małoformatowych do 300 m2 była o 18% niższa niż rok wcześniej, a ich obroty spadły o 1,8%. W listopadzie sklepy małoformatowe odwiedziło o 14% mniej klientów niż w październiku, natomiast łączna wartość sprzedaży obniżyła się w tym czasie o 10%.

Dynamika sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 m2 w listopadzie 2020 r.: -10,4% mdm , -1,8% rdr.

Polska Izba Handlu postanowiła sprawdzić jakie jest nastawienie do otwierania małych sklepów w niedziele niehandlowe wśród właścicieli takich placówek w miastach do 50 tys. mieszkańców i mniejszych miejscowościach. Jak wynika z ustaleń IBRiS, 62 proc. właścicieli, którzy określają swoje placówki jako biznes rodzinny, otwiera swoje sklepy w niedziele niehandlowe. W grupie wszystkich sklepów lokalnych z małych miast i wsi, prowadzenie sprzedaży w niedziele niehandlowe deklaruje ponad połowa (56 proc.) ich właścicieli.

Na zlecenie Polskiej Izby Handlu, Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) zapytał mieszkańców miast do 50 tys. i mniejszych miejscowości o preferencje dotyczące zakupów w małych sklepach. Jak wynika z badań, 56 procent mieszkańców małych miast i wsi w ostatnim roku robiła zakupy w małym sklepie spożywczym w niedziele. Ponad 70 proc. pytanych odwiedzało małe sklepy spożywcze w dowolnym dniu tygodnia, w tym także w niedzielę, w ostatnim miesiącu. Częściej korzystają z tej możliwości osoby posiadające dzieci.

Jak wynika z danych CMR Panel i PIH,w październiku 2020 r. łączna liczba transakcji w sklepach małoformatowych do 300 m2 była o 18% niższa niż rok wcześniej, a ich obroty spadły o 1,8%. W porównaniu z wrześniem liczba klientów obniżyła się o 10%, natomiast wartość sprzedaży o 1,6%.

Dynamika sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 m2 w październiku 2020 r. : -1,6% mdm, -1,8% rdr

W takim samym okresie roku poprzedniego dynamika sprzedaży w sklepach małoformatowych rdr wyniosła: +6,6%

Obecne polskie przepisy wymagają od darczyńcy, który chce przekazać na cele charytatywne produkty niespożywcze, zapłacenia stawki VAT obliczonej na podstawie początkowej ceny sprzedaży. Z pewnością wymagają one zmiany, aby polscy sprzedawcy mieli opłacalną ekonomicznie opcję darowizn za zwrócone lub niesprzedane zapasy.

Polska Izba Handlu, najszersza reprezentacja handlu detalicznego w Polsce, z zaskoczeniem przyjmuje skierowanie do Sejmu projektu ustawy znoszącego zakaz handlu w niedzielę w stanie epidemii oraz w okresie 90 dni po jego zakończeniu. „Z niepokojem obserwujemy, że z inspiracji sieci wielkopowierzchniowych i dyskontów podejmowane są próby liberalizacji przepisów, wykorzystując trudną sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy.

Dlatego naszym zadaniem jest nieustanne przypominanie, że uwolnienie niedziel zaszkodzi małym polskim sklepom, które często walczą o przetrwanie” – komentuje Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

„Zwróćmy uwagę, że nasi sąsiedzi – Czesi – w związku z epidemią zamykają sklepy w niedzielę z wyjątkiem tych znajdujących się na dworcach lub lotniskach. Odwrotny kierunek proponowany w Polsce nie tylko zachęci klientów do wychodzenia z domów, co nieuchronnie przełoży się na pogorszenie i tak trudnej sytuacji epidemicznej, ale też przyniesie długofalowe szkody w postaci umocnienia wciąż rosnących dyskontów. Apelujemy do rządu o rozwagę w tej kwestii i utrzymanie regulacji w obecnym kształcie– dodaje Maciej Ptaszyński.


Polska Izba Handlu stoi na stanowisku, że ustawa o zakazie handlu nie powinna być nowelizowana w najbliższym czasie, ani jej działanie nie powinno być zawieszane zwłaszcza w obecnej sytuacji pandemicznej, która stanowi ogromne wyzwanie dla przedsiębiorców, przede wszystkim tych najmniejszych. Ograniczenie handlu w niedziele służy mniejszym placówkom handlowym zwłaszcza tym do 100m2, które mogą prowadzić działalność w niedziele korzystając z wyłączenia polegającego na prowadzeniu w tym dni działalności przez właściciela, który staje za ladą.

Ponadto konsumenci przyzwyczaili się do funkcjonowania w niedziele mniejszych znajdujących się po sąsiedzku placówek handlowych. Zgodnie z licznymi dostępnymi wynikami badań, małe sklepy są uważane przez konsumentów za najbezpieczniejsze w czasie pandemii.

Zawieszenie lub nowelizacja ustawy ograniczającej handel w niedziele w obecnej sytuacji spowodowałaby silne perturbacje na rynku, poważne problemy organizacyjne dla małych i średnich przedsiębiorców, wzrost kosztów i poważne wyzwania jeżeli chodzi o obsadzenie stanowisk pracy szczególnie obecnie, kiedy kilkaset tysięcy ludzi przebywa na kwarantannie.

Dodatkowo dla tysięcy reprezentowanych przez działających na własny rachunek małych i średnich przedsiębiorców, zmiany legislacyjne w tym zakresie, nawet o charakterze tymczasowym mogłyby spowodować straty lub konieczność likwidacji prowadzonej działalności, a co najmniej negatywnie wpłynąć na mniejsze placówki detaliczne, które musiałaby się liczyć ze spadkiem liczby klientów i obniżeniem wyników sprzedaży. Warto pamiętać, iż w placówkach tych średnia wartość sprzedaży na sklep w niedziele jest wyższa niż w pozostałe dni tygodnia.

Kampania Ministerstwa Finansów

Poradnik Podatnika grafika

Kampania Ministerstwa Finansów: Bezpieczna transakcja

BT

Kampania Ministerstwa Rolnictwa: Produkt Polski

Produkt Polski logo

Bezpieczeństwo - kupuję to!

kupujebezpiecznie pion 2